Rada Gminy Nowa Słupia uchwaliła budżet na 2010 r. Dochody wynoszą 33,4 mln zł, wydatki – 38,2 mln zł.
Na 14 obecnych na sali radnych za głosowało 12, przeciw – 2 (radny z Nowej Słupi oraz radny z Baszowic).
- Zatwierdzony budżet jest optymalny – podkreśla wójt Wiesław Gałka.
– Już więcej inwestycji nie można było w nim umieścić z powodu zadłużenia gminy z lat poprzednich. Główny nacisk kładziemy na zaopatrzenie mieszkańców w wodę. Już zrealizowano wodociągi w Dębnie, Jeziorku, I etap w Jeleniowie, Bartoszowinach i Mirocicach. Kończą się źródła dofinansowania i musimy w końcu wybudować wodociągi dla kolejnych miejscowości: dla Nowej Słupi, ul. Łazy, Starej Słupi – Podchełmie, Włoch, Skał, Pokrzywianki i Cząstkowa oraz Jeleniowa II i III etap.
W pierwszej kolejności planowana jest budowa magistrali łączącej ujęcia w Puckach i Woli Zamkowej. Obecnie gmina znajduje się na etapie uzyskiwania pozwolenia. Musi wszystko sfinansować, mało tego, zmodernizować potem całe ujęcie w Woli Zamkowej, by wody nie brakowało dla istniejących i budowanych wodociągów. Potrzebne są także dwie oczyszczalnie ścieków. W tegorocznym budżecie gmina przewiduje przede wszystkim budowę oczyszczalni ścieków w Rudkach, która w pierwszym etapie przyjmie ścieki z tej miejscowości i okolicznych, w drugim – prawie z całej gminy. Planowane są sieci kanalizacyjne w sołectwach: Sosnówka, Osiedle Górne, Cząstków, Pokrzywianka, a dla Dębna i Jeziorka będzie przygotowywana dokumentacja.
Gmina kładzie nacisk na obiekty sportowe, kulturalne i oświatowe. Orlik 2012 został już wybudowany, powstaje hala sportowa, trwa kolejny etap remontu Gminnego Ośrodka Kultury, który ujęty jest w budżecie i powinien być zakończony jeszcze w tym roku. Szkoły wzbogacane są o nowe urządzenia, będą odbywać się w nich niezbędne prace, na przykład remont dachu w szkole w Paprocicach, wymiana okien w Pokrzywiance, ogrodzenie boisk i wykonanie nowych posadzek na pierwszym piętrze w Mirocicach.
Gmina stawia na zagospodarowanie istniejących budynków użyteczności publicznej, między innymi remizy strażackiej w Nowej Słupi, która poza wykorzystywaniem garaży świeci pustkami i nic się w niej nie dzieje. - Chcemy ją doposażyć, wyremontować, odnowić wszystkie elementy związane nie tylko z pomieszczeniami sanitarnymi i stworzyć świetlicę wiejską z prawdziwego zdarzenia – mówi wójt Wiesław Gałka. - Być może odbywałyby się tu zajęcia z wychowania przedszkolnego. Planujemy także dokończyć budowę garaży w Mirocicach i stworzyć tam na poddaszu świetlicę dla mieszkańców. Kolejna sprawa to szalety publiczne. W tym roku dla turystów powstaną szalety w Nowej Słupi, gdzie są najbardziej potrzebne.
Kolejny priorytet to drogi. Złożony wniosek do wojewody znajduje się na liście rezerwowej i czeka na sfinansowanie. Ważne jest także współfinansowanie dróg wojewódzkich, obwodnicy wraz z modernizacją drogi do Ostrowca, drogi z Nowej Huty do Rynku w Nowej Słupi, całej ulicy Kieleckiej i ulicy Opatowskiej od Rynku do obwodnicy w Starej Słupi. W budżecie są także zapisane pieniądze na rozpoczęcie drogi od Rynku do granic gminy, czyli do Sosnówki.
Gmina stawia także na działalność kulturalną. W tym roku wydarzeniem będzie Jarmark Świętokrzyski połączony z Tygodniem Jagiellońskim i najważniejszym jego punktem – rekonstrukcją pielgrzymki króla Władysława Jagiełły. To ogromne przedsięwzięcie, bardzo kosztowne, w którym partycypuje także gmina Nowa Słupia. Tradycyjnie ważne są także Dymarki Świętokrzyskie, w tym roku jeszcze na starym terenie, ale niebawem rozpocznie się budowa Centrum Kulturowo-Archeologicznego. Na tę inwestycję gmina złożyła wnioski i ma wstępną decyzję o dofinansowaniu. Planowane są olbrzymie imprezy kulturalne, które będą przyciągać turystów. Po wybudowaniu nowego centrum pokazowy wytop żelaza wraz z pokazem stoisk rzemieślniczych sprzed 2 tysięcy lat będzie się ciągle odbywał w sezonie, nie tylko dwa dni w roku.
Gmina nie pomija także służby zdrowia. Przewidziane jest lepsze jej doposażenie, zlecenie opracowania dokumentacji na więźbę dachową oraz docieplenie starej części budynku Ośrodka Zdrowia w Nowej Słupi. Będą stworzone lepsze warunki dla personelu medycznego. - To największy budżet – podkreśla wójt Wiesław Gałka. – Ta jego wielkość nie jest spowodowana tylko różnymi potrzebami, ale także tym, że są jeszcze środki finansowe, które można pozyskać do wkładu własnego. Za rok czy dwa lata już ich nie będzie. Dlatego też decydujemy się na ogromny wysiłek związany z zaciąganiem kredytów. Po pierwsze na spłatę wcześniejszych, w 2010 r. przewidujemy na to aż 1,3 mln zł oraz na kolejne, by mieć na wkład własny i nie stracić pieniędzy, które jeszcze są do uzyskania z Unii Europejskiej.